...wróciłam...
Mam nadzieje ,że od teraz będą w miarę regularne wpisy.Wprawdzie mam jeszcze zakaz na jakiekolwiek "robótkowanie" ale.....
Odzyskałam jako tako sprawność w rękach więc siedzieć bezczynnie nie zamierzam.Chociaż przerwa dobrze mi zrobiła,naczytałam się za wszystkie czasy i ciągle mi mało.A czytać od dawna bardzo lubię tylko doba za krótka....
I wybaczcie ale muszę to napisać-- bardzo ,bardzo dziękuję Pani W. że pomogła mi i w porę przesłała do Pana J...
***
Ktoś pamięta jeszcze "zaczątek" torebki z poprzedniego wpisu????
Niestety brakło mi nitki ,czekam na dostawę a torebka w stanie zezwłoka leży i czeka
Tak wygląda wzorek gwiazdkowy po lewej stronie.I zastanawiam się czy nie zostawić go jako prawa strona torebki .
a tutaj widać,że torebka będzie miała wkładkę ,i to nie byle jaką ! 2 metry cudownie cieniutkiej wykładziny zakupionej w bardzo popularnym markecie budowlanym już czeka-:))))
Oto ona!
***
Na swoją kolej czekają też dwa kawałki cudownej materii-:)
Obydwa zostaną przemienione w sukienki.
Ta cudownie miękka,przyjemna w dotyku dzianinka dla mnie -:) mam nadzieje ,że już dzisiaj przeistoczy się w udany ''uszytek ''
A ten zachęcający dres pewną "rudą" istotę będzie po plecach grzał-:))))
***
A na koniec powiem Wam ,że dałam się wrobić!
Ale w całkiem przyjemny sposób.Mowa oczywiście o kolejnym szaleństwie na Rogu Renifera.
Jak na razie to próbuję opanować nitki.A wrabianie ,swierdziłam, to nic innego jak ciągłe plątanie-:)))))
Wybrałam taki wzorek i kolory włóczek .
Na razie mam tyle,powoli do przodu
Nie wszystkie oczka są ładne i równe.Chociaż po "wyciągnięciu" w dół dosyć ładnie się układają.Może nie będzie tak zle-:))))
***
Na koniec chcę Was zaprosić na FB ,tam "nie samym szydełkiem...." można polubić-:)
Pozdrawiam,miłego spokojnego weekendu życzę-:)))))
Buziaki pa
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą dresówka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą dresówka. Pokaż wszystkie posty
sobota, 25 stycznia 2014
niedziela, 15 września 2013
Mam dres!
A właściwie sukienkę z materiału dresowego.
Grubego,mięsistego,mięciutkiego,milusiego,takiego super!
Wcale nie miałam jej w planach .Poszłam do pasmanterii kupić guziki a wyszłam z materiałem.Czy któreś z Was też się to zdarzyło????
Sklep ,w którym kupuję jest dwupoziomowy-na górze pasmanteria,firanki a na dole tkaniny.
Gdy tylko weszłam pani sprzedająca zaraz do mnie podeszła i rzuciła z szerokim uśmiechem-mamy dostawę dresówki ale takiej konkretnej-:))))))
Taaa i już mnie miała!
Zaraz w głowie ulągł mi się pomysł na sukienkę,mięciutką ,cieplutką
Cóż miałam robić wszak moja silna wola słabą jest.
Ale guziki też kupiłam,żeby nie było!
I tak 13 w piątek!!!! zabrałam się za szycie.Dzień jak co dzień a poza tym ta 13 to do tej pory łaskawa dla mnie była więc nie ma marudzić.Jak materiał kupiony to musi być uszyte "na wczoraj"
Skorzystałam z wykroju z którego szyłam tę sukienkę ,zmniejszyłam tylko dekolt z przodu i tyłu (by był łódkowaty) i przedłużyłam rękaw.Dodałam tez po parę centymetrów(ok.2cm) po bokach,chciałam by wyszła luzna .
Od siebie dodałam małe kieszenie.
Taśma ozdobna ,której użyłam do ozdoby kieszeni,rękawów i szwu ramienia to tasiemka skajowa z ponabijanymi drobnymi nitami.
Obyło się bez komplikacji jak to 13 w piątek-:)
A tak sie prezentuje
Jest to kolejna rzecz,z której jestem bardzo zadowolona.Jest dokładnie taka jak miała być czyli cieplutka ,taka otulająca ,w sam raz na nadchodzące dni.
Pozdrawiam i słońca życzę w nadchodzącym tygodniu -:)
Grubego,mięsistego,mięciutkiego,milusiego,takiego super!
Wcale nie miałam jej w planach .Poszłam do pasmanterii kupić guziki a wyszłam z materiałem.Czy któreś z Was też się to zdarzyło????
Sklep ,w którym kupuję jest dwupoziomowy-na górze pasmanteria,firanki a na dole tkaniny.
Gdy tylko weszłam pani sprzedająca zaraz do mnie podeszła i rzuciła z szerokim uśmiechem-mamy dostawę dresówki ale takiej konkretnej-:))))))
Taaa i już mnie miała!
Zaraz w głowie ulągł mi się pomysł na sukienkę,mięciutką ,cieplutką
Cóż miałam robić wszak moja silna wola słabą jest.
Ale guziki też kupiłam,żeby nie było!
I tak 13 w piątek!!!! zabrałam się za szycie.Dzień jak co dzień a poza tym ta 13 to do tej pory łaskawa dla mnie była więc nie ma marudzić.Jak materiał kupiony to musi być uszyte "na wczoraj"
Skorzystałam z wykroju z którego szyłam tę sukienkę ,zmniejszyłam tylko dekolt z przodu i tyłu (by był łódkowaty) i przedłużyłam rękaw.Dodałam tez po parę centymetrów(ok.2cm) po bokach,chciałam by wyszła luzna .
Od siebie dodałam małe kieszenie.
Taśma ozdobna ,której użyłam do ozdoby kieszeni,rękawów i szwu ramienia to tasiemka skajowa z ponabijanymi drobnymi nitami.
Obyło się bez komplikacji jak to 13 w piątek-:)
A tak sie prezentuje
| jak miło przysiąść na progu swojego domu-:))) |
Pozdrawiam i słońca życzę w nadchodzącym tygodniu -:)
Subskrybuj:
Posty (Atom)