Taa miało być a wyszło jak zawsze eh
chyba będzie prucie
Z tyłu zrobiła sie falbanka chyba zle rozprasowałam i się naciągnęło,paski -w motku kolory ładnie sie układały a w gotowej robótce juz mi sie tak bardzo nie podoba.Z tyłu wydaje mi się za krótki ale jak spróbowałam robić rzędami skróconymi to brzydko to wygladalo.
No i będzie prucie.........
Oj chwilkę mnie nie było ale koniec roku się zbliża to trzeba nadrobić zaległości oj trzeba .A tych sie nazbierało.Tak więc cały mijający własnie tydzień przesiedziałam w biurze otoczona papierkami,fakturami,zamówieniami klikając radosnie w klawiaturę laptopa i słuchając jęku drukarki.Ale kochane dobijam do mety więc dzisiaj sobie odpusciłam-:))))W koncu era sobót pracujących za nami....
A robótkowo ....no cóż.....skonczyłąm sweter ale się suszy więc nie pokaże,zadowolona nie jestem ,gdzieś pomiędzy projektem a skonczonym zezwłokiem moja wyobraznia wyraznie zboczyła z toru.Cała nadzieja w blokowaniu i prasowaniu.
Ale pokażę Wam kilka moich starszych prac.Tak więc na poczatek
Sukienka z Kalinki,swietna do kozaków,wzór sukienki Kylie Minogue oczywiście z "Maranciaków"
Oraz skromniutka tunika do rurek leginsów jak znalazł.Włoczka Dora wzór nie pamiętam
A teraz lecę poszaleć do kuchni bo wszystko co się rusza domaga się obiadu,nawet kot.Pozdrawiam
Buszując rano po blogach innych rękodzielniczek natrafiłam na bardzo ciekawy wpis na blogu Galeria Dzianiny z którym zgadzam sie w 100%.Wpis jest zaczerpnięty z FB i pozwalam sobie go przekopiować
"Dawno temu w Paryżu modna dama udała się do
modystki aby zamówić nakrycie głowy, ostatni krzyk mody.Modystka owo
nakrycie wykonała, zużywając 5 metrów wstążki. Kiedy dama usłyszała cenę
z oburzeniem zawołała: Co!!!! 300 franków za 5 metrów wstążki!!?? Pani chyba oszalała!
Na to modystka kilkoma sprawnymi ruchami rozpruła piękny czepek, zwinęła wstążkę, podała oburzonej damie i powiedziała.
Zaplata jest za moje umiejętności i prace, wstążkę daje pani gratis! "
Tak więc drogie panie szanujmy swoją pracę!Pozdrawiam
Elusiek Janeczko ale ze mnie gapa witam na moim blogu.Mam nadzieje ,że wybaczycie początkującej blogowiczce. Pozdrawiam
Na forum Maranciaki właśnie zakończyła się kolejna wymianka pt."Pozegnanie Lata"
Jest już galeria więc mogę już pokazać co zrobiłam dla mojej forumowej koleżanki Zabki
Małą chustę w ananaski
Do kompletu mitenki
Torbę na letnie zakupy
Serwetkę robioną na szydełku
I kilka kolczyków do ozdobienia w technice dekupażu
A tak wygląda "całość"
Dla mnie prezent przygotowywała Lucysia i od niej dostałam
frywolitkową zawieszkę razem z drutowa obrożą(wybaczcie ale kompletnie nie wiem jak to nazwać),
cudowny komplecik -naszyjnik i bransoletka-również frywolitkowe i zdekupażowany słoiczek z pachnącą herbatą w środku oraz słodkie drobiazgi.
Lucysiu bardzo bardzo Ci dziękuję.
Zdjęcie pozyczyłam z galerii wymianki z Maranciaków
W sumie to szkoda ,że już koniec.Zabawa była przednia ,nerwowe obgryzanie palców .......
Mam nadzieję na kolejne wymiaki ,strasznie mi się ta zabawa spodobała
Pozdrawiam
Brrrr......pada....nie lubię deszczu
Dzisiaj pokażę Wam kilka moich szydełkowych tworów
3...2...1.... START!
Chyba zwariowałam.....założyłam bloga....wlasnego....mam nadzieję ,że wytrwam
Mam zamiar pisać o tym co lubię czyli o szydełkowaniu i drutowaniu.
Na początek moja pierwsza chusta CITRON i jak to u mnie kolor lawendowy bo ja tak ogólnie to bardzo fioletowa jestem......
A to Ja w całej no prawie całej okazałości
Zdjęcia takie sobie bo robione wieczorową pora ale obiecuję poprawę