Pokazywanie postów oznaczonych etykietą filc. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą filc. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 6 lutego 2014

To miała byc całkiem inna torebka.

***
Pomysł na tą torebkę był zacny.
Nawet bardzo zacny....
Miała być czarna z szarym (wykładzinka) dodatkiem a na tymże motyw łowicki lub inny ,byle ludowy.....


Taaa pomyśleć łatwo ,gorzej z realizacją.
Bo o ile podstawa jak najbardziej wykonalna to ludowy dodatek nie do zdobycia.
Owszem parę znalazłam ale to nie było to.Wnika z tego ,że trzeba się nauczyć haftu!
Tylko nim się nauczę to pewnie upłyną lata świetlne.
I tak urodził się całkiem nowy pomysł i zaczęłam poszukiwania.
Tym razem na szarym pasku miała powstać ręcznie naszywana aplikacja typu -sznurki,koraliki itp. Niby wyszło fajnie ale coś mi w tym nie pasowało.
Więc nie pozostało mi nic innego jak zrobić nalot na pasmanterię. Pewnie to znacie,wchodzicie ,mały look okiem prawym i ....jest!!!!
Kawałek taśmy wciśnięty gdzieś w rogu,zapomniany i ja jego wybawicielka.


Z szerokim uśmiechem dotarłam do domu i od razu rzuciłam się w wir pracy.
I oto efekty.
Torebka robiona z  włóczki szydełkiem 2,5 Robiłam wzorkiem gwiazdkowym ,prosty pas na końcach obrobiłam parę rządków oczkami ścisłymi.
Jako środek wykorzystałam szarą wykładzinkę a w środku mięciutki,czerwony filc od Agnieszki,który znalazłam w magicznym pudle.

Dodatkowo w środek wszyłam pas czarnego materiału a w nim dzięki przeszyciom miejsce znalazły cztery przegródki-kieszonki.Teraz nie muszę szukać po całej torebce kluczy,telefonu i innych drobiazgów.
Oczywiście zapinana na zamek .
W końcu mam torebkę odpowiedniej wielkości o fajnym niepowtarzalnym wzorze.Nieskromnie powiem ,ze bardzo mi się podoba i  nie tylko mi-:)))

***
Materiały z poprzedniego posta są już przemienione w sukienki ,noszone ,testowane więc następny wpis już niebawem-:))))

***
Na koniec mam małą prosbe.
Pokręciłam coś w kodzie HTML swojego bloga i nie mogę zmienić niczego w jego układzie .Ciągle wyskakuje mi błąd.
Czy można to jakoś "naprawić"?A może przenieść bloga ? ale gdzie ale jak?
Za wszystkie informacje bardzo dziękuję.Piszcie w komentarzach albo na meila ,jak Wam wygodniej:))))

Pozdrawiam

poniedziałek, 1 lipca 2013

Pajęczynami.....

....oblazł blog.Przyszłam posprzątać!Nie było mnie bo nie mogło mnie być,to tak gwoli wyjaśnienia .Jest lepiej więc myślę ,że na chwilę znowu będę.Nie komentowałam wprawdzie ale wpadałam do Was, tej przyjemności sobie nie mogłam odmówić-:)
Janeczka z Janeczkowa, Kasia z Wszystko, Agnieszka Intensywnie Kreatywna i z tuzin innych dziewczyn ,których blogi odwiedzam ...oj dziewczyny poszalały ,piękne rzeczy porobiły ,nad chustami Kasi i Agnieszki to się rozpłynęłam , Janeczkowa bluzka miodzio a sukienka oj kusi kusi .
U mnie niestety robótkowo mało się działo przez ten czas ale staram się nadrobić.Plany są takie,że mogła bym Was obdzielić i jeszcze by mi zostało,tyle chcę zrobić!
Na razie zaczęłam firankę a jako przerywnik sukienkę ......pokaże jak skonczę ,żeby nie zapeszyć-:)
A teraz udowodnię Wam jak zle ze mną było bo hiiiiihiiii ........USZYŁAM CZTERY TOREBKI!!!!!!
Dla nie zorientowanych-ja raczej nieszyjąca jestem.
I tak na próbę uszyłam taką prostą na co dzień

 sprawdza się idealnie do biegania,lubię'' listonoszki''bo wtedy mam "mobilne"ręce



 Dumna i blada z udanego uszytku pokusiłam się uszyć torebeczkę na prośbę 9-letniej chrześniaczki mojego męża

Wyszła tak a uśmiech Alicji dodał mi skrzydeł

Następnie w szkole u starszego syna był "dzień rodzica",kumulacja Dnia Matki, Dziecka i Ojca i stwierdziłam ,że nie mam dodatku w odpowiednim kolorze i tak na szybko powstała



Będąc z dziećmi po prezenty na zakończenie roku przedszkolnego i szkolnego doszłam do wniosku,że jednak dobrze było by mieć tak trochę większą

i jest

i na koniec "siostry trzy"






Wszystkie jak najbardziej noszalne i eksploatowane do granic możliwości.Uszyte oczywiście z filcu a Wasze wprawne oko prawidłowo spostrzegło,że wykorzystałam najbardziej pospolite i dostępne  podkładki i maty filcowe na stół a jako wypełnienie kawałki filcu dostępne we wszystkich możliwych kolorach.

I na koniec bo pewnie jesteście już znudzone tylko małe "ogłoszenie parafialne"
Na Rogu Renifera kolejne szaleństwo-"LETNIA SZKOŁA SZYCIA" dziewczyny zaglądajcie ,korzystajcie i uczcie się.  Agnieszka odwala kawał roboty i grzechem było by nie skorzystać.
 A teraz już naprawdę na koniec mała prywata czyli jeden z ważniejszych dni w naszej rodzinie


Zdjęcia ze skanera niestety-:(



Ps.budowa domu idzie pełną parą co cieszy bardzo -:))))))))))))))))))))))))))))))))))))

Pozdrawiam miłego słonecznego tygodnia.