Pokazywanie postów oznaczonych etykietą bluzka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą bluzka. Pokaż wszystkie posty

piątek, 29 listopada 2013

Kolorowo

Listopad kolorami stoi.....przynajmniej na moim blogu bo za oknem nie bardzo .
Wczoraj spędziłam bardzo miłe, babskie przedpołudnie.Z moją prawie siostrą ,autorką bloga (klik) wcinałyśmy pyszne kremówki i robiłyśmy zdjęcia.Ela to obrotna dziewczyna ,która można by rzec urodziła się z aparatem fotograficznym w ręce-:))))

Profesjonalne tło,sprzęt i lampa robią swoje.....
Komendy typu zrób dłuższe nogi czy szyję rozbawiały nas do łez-:)
A swoja droga zaczynam podziwiać modelki,na własne życzenie taka harówa....
Hobbystycznie  to ja mogę pozować ale "tapl model " ze mnie nie będzie.

Pora na pokazanie efektów naszej pracy
Na początek bluzka ,która pokazywałam niedawno na plaskacza teraz z obiecaną "wkładką" czyli to sem ja




I super spódniczki tutu dla małych dziewczynek-:)
Kawałek gumki,paski tiulu, pół godzinki i tutu gotowe.
Korzystałam ze świetnej instrukcji ,którą znalazłam na tym blogu (klik)



Pozdrawiam

wtorek, 12 listopada 2013

Pomarańcz i chaber

Zaczniemy od pomarańczu-:)


Zamówienie na ten komplet dostałam już w maju.Kolor jak dla mnie za ostry dlatego jakoś tak nie po drodze mi z nim było.W międzyczasie zrobiłam dużo  dzierganych rzeczy i w dodatku zaczęłam szyć.
Gdy już miałam kończyć to wylądowałam z dziećmi w szpitalu a potem to już chorowaliśmy jedno po drugim i tak zeszło do listopada-:)
Wykorzystałam  ten wzór a zobaczyłam go na blogu u Wiewiórki.
Mitenki zrobiłam migusiem zaś komin robiłam wiecznie..... 



 Komplet powstał z 3 motków Kocurka  na drutach 4,00 KP. 
Niestety nie zmierzyłam komina więc wymiarów nie znam.
  

A chaber?

Niewinnie się zaczęło-:)
Wpadłam do ulubionej pasmanterii i rzucił się na mnie kołnierzyk.Wcale nie zamierzałam się bronić bo ledwo go ujrzałam to już miałam  pomysł.
A ,że tym razem szyłam z "głowy" to wykorzystałam materiał z nieudanej sukienki.
Nie do końca tak miało wyjść.W mojej głowie wyglądało lepiej ale w sumie aż tak zle nie jest i można nosić-:))))
 Materiału miałam na styk więc rękawy są zszywane a niby baskinka na środku przodu i tyłu ma wszyte klinki bo była za wąska.
Na linii zszycia baskinki z bluzką wszyłam wypustkę co trochę ożywiło bluzeczkę .
Na  rękawach też  wypustka

Nie bardzo podobało mi się wykończenie maszynowe więc cierpliwie "krzyżykowałam " wszystkie brzegi


Baskinka z tyłu ma 25 cm a z przodu 22 cm
I jeszcze zdjęcie na plaskacza a z wkładką w następnym wpisie
Musicie mi uwierzyć na słowo ,że bluzka jest całkiem prosta tylko jakoś tak skrzywiła się do zdjęcia-:)))))

Przeglądałam mnóstwo zdjęć i wpisów na innych blogach jak szyć baskinki ale miałam mało materiału i musiałam kombinować.Najbardziej podoba i się ta .
Niestety nigdzie nie znalazłam Burdy ,z której ten model pochodzi (sierpień 2012 model 113).
I tu moja mała prośba- macie? podzielicie się tym wykrojem?Bardzo proszę-:))))))



Pozdrawiam cieplutko ,miłego tygodnia,może słoneczko jeszcze zaświeci-:)))))