Pokazywanie postów oznaczonych etykietą groszki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą groszki. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 19 sierpnia 2013

Groszki

Wróciłam!!!
W tym roku wyjazd krótki ale baaardzo udany!
Baseny,spa,wellnes,kręgielnia,bilard i wiele wiele innych atrakcji opanowane!!!szwedzki stół również....niestety ale co tam do następnego urlopu zdążę zrzucić to co przybyło.Oj bo jedzonko było pyszne.Każdego dnia "karmił nas inny kraj"-w tym roku zaliczyliśmy Włochy,Polskę i Grecję
 Mnnniammm szpinak w cieście filo.
Jak dla mnie najlepszy wypoczynek i nic innego mi nie trzeba-blisko,dobrze, w miarę z kosztami.
czujemy się dopieszczeni a wszystkiego zaznaliśmy tu.

Dobrze, dosyć już tego chwalipięctwa ,do rzeczy.

Na początku sierpnia powstała sukienka.Ale coś do zdjęć było jej daleko-a to silikonowych ramiączek nie było,a to pasek nie ten( i tak w końcu jest jakiś stary ) ale w końcu wszystko się zgrało .
Ponoć to nieśmiertelny deseń i powinien znalezć się w szafie każdej kobiety....Polemizować nie zamierzam!
I tak oto są
Moje Groszki!



Co prawda  do tej z której brałam przykład daleko mi  ale na swoje usprawiedliwienie dodam ,ze pierwszy raz"szyłam z głowy"czyli nie mając żadnego wykroju.
Pomogła mi instrukcja zamieszczona na tym blogu....i jakoś poszło.
Jestem zadowolona ,nie wiem co to za materiał ale dosyć ładnie się układa.
A teraz szczegóły:

wiązanie u góry

podkrój pachy wykończony lamówką

dół
I ze mną w środku









i na koniec "wisienka na torcie"


mamo!!!!czy ty zawsze musisz robić głupie miny!!!-:)))))



I na koniec mała informacja- sfiksował mi gmail(tzn.pewnie ja coś tam poprzestawiałam-:) więc jeśli ktoś chciał się ze mną skontaktować w zeszłym tygodniu i czeka na odpowiedz to przykro mi ale się nie doczeka-:(  proszę o wysłanie jeszcze raz na nowy adres widoczny w profilu.
Pozdrawiam i słonecznego miłego tygodnia.

poniedziałek, 29 lipca 2013

Sama nie wierzę,jestem w szoku!


Uszyłam swoją pierwszą w życiu spódnicę!


O z tego kursu  ci ona,w zakładce" nauczanie czyli jak.." wszystkie potrzebne informacje.
Jestem z siebie tak dumna ,że  unoszę się nad ziemią-:)
Spódnica całkiem prosta z pęknięciem z tyłu a z przodu  w miejscu zaszewek rozcięta aż do dołu i wszyta ozdobna lamówka .Materiał kupiłam w zeszłym roku gdy kursik się zaczął ale czemu nie szyłam wtedy...sama nie wiem.Nie pamiętam jak się nazywa ale na pewno z dużą zawartością lycry czy jak to   tam  zwą, w każdym razie rozciągliwy!

a teraz proszę o cierpliwość bo nastąpi dokumentacja zdjęciowa

i tak po kolei

tył (mało co widać-prosty,zaszewki ,zamek i pęknięcie na dole)...guzik i dziurka w najbliższej przyszłości...

trochę wygnieciony po całodziennym testowaniu

lewa strona ręcznie podszyłam pasek 



podszycie dołu,najpierw doszyłam do brzegu podłożenia lamówkę a potem ręcznie podszyłam,wyszło trochę nierówno na brzegach ale myślę ,że zle nie jest



i  zdjęcie ze wkładką

to sem ja

i moja wymarzona ściana ze starej cegły







 i ostatnie zdjęcie pt: dziecko oddaj matce telefon!


a teraz szyją się groszki o takie



Podobno to nieśmiertelny deseń,zawsze na czasie....zobaczymy

 ale o tym następnym razem.

Będę szyła jeszcze słynny top 110  muszę tylko poczekać na dostawę biletów płatniczych Narodowego Banku Polskiego -:)

Wygląda na to ,że szycie mnie wciągnęło na maksa,w sumie to nawet za bardzo się nie opierałam.....a szydełkowanie nie porzuciłam , wieczorami się dzierga.....

Zastanawiałam się czy nie zmienić nagłówka(tytułu) bloga bo o szydełkowaniu jakby mniej ...o innych  rzeczach jakby więcej.....to się jeszcze po zastanawiam a na razie  zrobiłam dopisek czego można się spodziewać wchodząc tutaj na własne żądanie.


Miłego ,letniego ,słonecznego tygodnia chociaż mniej upalnego.Pozdrawiam