Co zaradna,kreatywna kobieta może zrobić z resztkami?
Ano wykorzystać!
Już wyjaśniam o jakie resztki chodzi-:)
Mąż mój niedawno robił jakieś dziwne rzeczy ( tak,tak mój mąż tez robi czasem dziwne rzeczy) z samochodem i wykładziną.A ,że ja ciekawska raczej jestem to podglądać postanowiłam co też to się dzieje.
I tak "paczę" i z błyskiem w oku wołam:
-o jak fajna wykładzina! A te resztki to na co?
i dostaje odpowiedz
-jak masz czas to możesz mi pomóc i je pozbierać .
No to pozbierałam-:)))))
Za jakieś dwie-trzy godzinki mąż przychodzi do domu ,ja wstrzymuje oddech,chowam się w kuchni a z salonu słyszę
-Co to jest?????
no to grzeczniutko szczebioczę:
-fajne nie ,ale powiedz ,że fajne????
-kobieto ja już nie ogarniam! i to z tych resztek????
- no z tych takich większych co z boku leżały
-????? to nie była resztka!!!! ......ale przyznać muszę ,że fajne!!! ale skąd ten pomysł?
-Z głowy mężu ,z głowy-:)))))
Oto historii część pierwsza-z resztek wykładziny takiej cieniutkiej kupionej za parę złociszy w Obi czy też innej Castoramie powstał całkiem zgrabny bieżniczek na stoliczek-:)))
Dodatkowo został ozdobiony kwiatkami ,które zostały mi po zrobieniu ....butów.Przyszyłam je łapiąc w paru miejscach.
a część druga historii....hmmm...jakby to powiedzieć
Tak fajne te resztki były ,że jeszcze .....torebkę zrobiłam-:)
taką zwykłą listonoszkę.Klapkę podszyłam kawałkiem cienkiego filcu z Empiku a ozdobiłam ją kwiatuszkami od Agnieszki.Bardzo Ci kochana dziękuję-:)))))
a teraz szydełkuję i to fajną rzecz.....która robię po raz pierwszy!
Już niedługo skonczę to pokażę-:)))
I szykuję się do drutowego wyzwania.Agnieszka proponuje razem-dzierganie chuty-rogalika.A ,że takiej jeszcze nie robiłam to chętnie spróbuję.Mam już wełnę o taką 100% estońską tylko nie wiem ,który kolor wybrać(wszelkie sugestie mile widziane)
i koraliki dokupiłam
Dziewczyny w imieniu Agnieszki serdecznie zapraszam do razem-robienia!szczegóły na blogu Agnieszki,nie wierze ,ze jest choć jedna osoba ,która nie wie gdzie szukać ale napiszę www.intensywniekreatywna.blogspot.com .
I pozwolę sobie na jeszcze jedno zaproszenie.Tym razem w imieniu Ani,która zaprasza na razem-szydełkowanie szortów!Ania opracowała schematy od zera i super wszystko wytłumaczyła.Polecam!!! sama mam zamiar skorzystać-:)))) a jej blog-nie wierze ,ze nie wiecie ale napiszę- szkolaszydelkowania.blogspot.com
Pozdrawiam spokojnego,słonecznego tygodnia.