Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wełna. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wełna. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 27 października 2013

Uciekające ananaski





Ukończyłam piękny projekt  Larisy Valeeva   Pineapple Delight    
Polecam projekty tej Pani bo są naprawdę nietuzinkowe,w oko wpadły mi jeszcze co najmniej dwa-:)))

Oczywiście projekt ten to efekt uboczny razem-robienia na Rogu Renifera  ale jakże to piękny efekt uboczny!prawda?  

Dziergałam z wełenki estońskiej ,niebieski melanż(cieniowany)drutami KP 6,00mm.
Wełenka ta chwilami przyprawiała mnie o szybsze bicie serca ,gdyż miejscami grubaśna a miejscami jak cienki włosek.Ale pięknie się zblokowała  i wydobyła na wierzch piękno tego wzoru.

Chusta nie jest trudna chociaż wymaga dużej uwagi i skupienia w przerabianiu kolejnych rządków.
Przeraża na początku duża liczba oczek  ,by się nie pomylić liczyłam kilka razy a ostatecznie co raport wkładałam markery i to był dobry pomysł.
Mogłam kontrolować każdy motyw i łatwo wyłapywać ew. błędy.
Najgorsze są pierwsze 3-4 rzędy aż się "załapie" a schemat B to sama przyjemność dziergania

Chusta ma kształt powiedzmy rogala.Na początku nie byłam przekonana do tego typu chusty a teraz jestem nim zachwycona.Można cudownie się nią omotać bo jest dosyć długa a nie za szeroka.
Moja ma 190 cm długości a w najszerszym miejscu 55 cm .

Zdjęcia robione dzisiaj ,dosłownie przed chwilą,w cudownym ciepłym słoneczku.Oby pogoda nas jeszcze porozpieszczała.
Uwielbiam złotą jesień-:)))

chciały mi zwiać!!!........

.... ale w porę złapałam i nie oddam nikomu




widoczne koraliki w rzędzie piątym-jak to nazwała Agnieszka rządek dla nawiedzonego Kopciuszka,miała rację!!!!

wtorek, 8 października 2013

Modelka w .....

Właśnie otrzymałam zdjęcie Hani w sukience 
Ślicznie wygląda,tak naprawdę cały urok dzięki modelce-:))))
Zwróćcie uwagę na buty Hani , świetne nie?




 Zdjęcia wyszły spod bystrego oka .....aparatu  Elżbiety.


A na Rogu Renifera ruszyło razem-robienie ananasowej chusty.Z niecierpliwością dziergam zamówienia  mitenkowo-kominowe  bo ta chusta już mi się marzy.
Ale  tak łatwo nie będzie .Pamiętacie,parę postów temu  pisałam ,że nie mogę się zdecydować z  czego dziergać tę chustę? że mam do wyboru wełnę estońską -tęczowa i niebieską melanżową ?
No więc .... dzisiaj strzeliłam sobie w kolano bo zamawiając druty zamówiłam też kolejne ....dwie wełenki idealnie nadające się na chustę-:))))
Ale wiecie jak to jest ,tak głupio kupić tylko druty i nic więcej,trzeba było coś dorzucić ,tak za jedną przesyłką.Rozumiecie mnie ,prawda-:))))))

Pozdrawiam,słonecznego spokojnego tygodnia-:)

piątek, 20 września 2013

Dialog małżeński




Co zaradna,kreatywna kobieta może zrobić z resztkami?
Ano wykorzystać!
Już wyjaśniam o jakie resztki chodzi-:)
Mąż mój niedawno robił jakieś dziwne rzeczy ( tak,tak mój mąż tez robi czasem  dziwne rzeczy)  z samochodem i wykładziną.A ,że ja ciekawska raczej jestem  to podglądać postanowiłam co też to się dzieje.
I tak  "paczę" i z błyskiem w oku wołam:
-o jak fajna wykładzina! A te resztki to na co?
i dostaje odpowiedz
-jak masz czas to możesz mi pomóc i je pozbierać .
No to pozbierałam-:)))))
Za jakieś dwie-trzy godzinki mąż przychodzi do domu ,ja wstrzymuje oddech,chowam się w kuchni a z salonu słyszę 
-Co to jest?????
no to grzeczniutko szczebioczę:
-fajne nie ,ale powiedz ,że fajne????
-kobieto ja już nie ogarniam! i to z tych resztek???? 
- no z tych takich większych co z boku leżały
-????? to nie była resztka!!!! ......ale przyznać muszę ,że  fajne!!! ale skąd ten pomysł?
-Z głowy mężu ,z głowy-:)))))
 

Oto historii część pierwsza-z resztek wykładziny takiej cieniutkiej kupionej za parę złociszy w Obi czy też innej Castoramie powstał  całkiem zgrabny bieżniczek na stoliczek-:)))
Dodatkowo został ozdobiony kwiatkami ,które zostały mi po zrobieniu ....butów.Przyszyłam je łapiąc w paru miejscach.




a część druga historii....hmmm...jakby to powiedzieć

Tak fajne te resztki były ,że jeszcze .....torebkę zrobiłam-:)

taką zwykłą listonoszkę.Klapkę podszyłam kawałkiem cienkiego filcu z Empiku a ozdobiłam ją kwiatuszkami od Agnieszki.Bardzo Ci kochana dziękuję-:)))))








a teraz szydełkuję i to fajną rzecz.....która robię po raz pierwszy!
Już niedługo skonczę to pokażę-:)))

I szykuję się do drutowego wyzwania.Agnieszka proponuje razem-dzierganie chuty-rogalika.A ,że takiej jeszcze nie robiłam to chętnie spróbuję.Mam już wełnę o taką 100% estońską tylko nie wiem ,który kolor wybrać(wszelkie sugestie mile widziane)

  i koraliki dokupiłam

Dziewczyny w imieniu Agnieszki serdecznie zapraszam do razem-robienia!szczegóły na blogu Agnieszki,nie wierze ,ze jest choć jedna osoba ,która nie wie gdzie szukać ale napiszę www.intensywniekreatywna.blogspot.com .
I pozwolę sobie na jeszcze jedno zaproszenie.Tym razem w imieniu Ani,która zaprasza na razem-szydełkowanie szortów!Ania opracowała  schematy  od zera i  super wszystko wytłumaczyła.Polecam!!! sama mam zamiar skorzystać-:)))) a jej blog-nie wierze ,ze nie wiecie ale napiszę- szkolaszydelkowania.blogspot.com
Pozdrawiam spokojnego,słonecznego tygodnia.