czwartek, 10 stycznia 2013

Pierwsza i tylko moja

ale na pewno nie ostatnia.
Mowa oczywiście o chuście Echo flower która zrobiłam dzięki razem-robieniu a szaleństwo na tym blogu to iście społeczne poruszenie!
Ale po kolei-nie było łatwo oj nie było.


To moja pierwsza chusta napaliłam się na  nią jak szczerbaty na suchary.Jakoś nie mogłam dobrze zacząć ale to dlatego ,że tłum przewijający się przez dom w okresie poświątecznym skutecznie wybijał mnie z rytmu i nie dał się skupić.
Gdy już wszyscy grzecznie wrócili do pracy/szkoły/przedszkola to jakoś tak samoooo poszło.
Niestety nie było tak różowo i cukierkowo oj nie .
Do 12 powtórzeń wzoru było względnie ok ,ale trzynaste powtórzenie robiłam 3!!! razy .Dwa razy się pomyliłam a ten trzeci raz to szkoda wspominać nawet.....
 Gdy już wielce blada,dumna i szczęśliwa jaka to jestem zdolna zaczęłam robić border przez własną nieuwagę spadło mi z drutu 6 oczek.Zbladłam ale zaraz sobie przypomniałam jak to Agnieszka mówiłam ,że w takiej sytuacji to nie panikować .No niby nie spanikowałam ale te wredne 6 oczek dogoniłam w połowie 12 powtórzenia!!! Nijak nie wiedziałam jak to naprawić a tym bardziej "gdzie jestem"
No nic cierpliwie z uśmiechem na twarzy oczko po oczku prułam  aż byka naprawiałam .Ale zapał straciłam więc odłożyłam na dwa dni.A w poniedziałek to już poszło samo



przed blokowaniem

 i tym sposobem 
                  MAM SWOJĄ PIERWSZĄ CHUSTĘ!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!






Dumna jestem niesamowicie i już wiem ,że będzie jeszcze jedna Echo tylko muszę wybrać kolor
Zdjęcia takie sobie wybaczcie ale fotograf ze mnie marny ,kolory jakieś nie podobne 
a robiłam z tej nitki
drutami KP 4,0
 nie wiem ile wazy ale wydaje mi się , że  zużyłam trochę ponad połowę kłębka.
EDIT: już wiem zważyłam w sklepie na elektronicznej wadze i wyszło ,że waży 62 gramy czyli zużyłam 744m-:))))
Dziewczyny gorąco namawiam róbcie tę chusta Agnieszka to super nauczycielka bardzo czytelnie wręcz łopatologicznie rządek po rządku objaśniła jak robić .
Agnieszko bardzo dziękuję to dzięki tobie powstała ta chusta.Pozdrawiam

5 komentarzy:

  1. Idealna :-)
    Piękna... Rewelacyjny kolor :-) Podziwiam Cię, bo ilość metrów włóczki w 100 gramach przeraziła mnie... Taka cieniutka...
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  2. Jak ślicznie wrobiłaś koraliki. Ja po skończeniu chusty siedziałam i oglądałam, czy nigdzie nie zgubiłam oczek, bo u mnie odwrotnie po sylwestrze zrobił się ruch w domu i czasami musiałam raptownie przerywać. A tak samo jak ty dopiero od 13 rewersu zaczęłam się mylić. Ładna chusta i taka cienka nitka!

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja też mam swoje Echo i rozumiem Twój zachwyt i dumę! :) Właśnie przeżywam to samo. Zdjęcia może dopiero jutro zrobię. Gratuluję, zrobiłaś piękną chustę :))))

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo dziękuję :))) tak, jestem dumna bo chusta jest prześliczna i już wiem ,że zrobię jeszcze jedna.Ale na razie muszę skonczyć wszystkie zaległe rzeczy, następnie razempetki a potem to kolejna chusta najprawdopodobniej GAIL.Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. Piękna wyszła!ja bym uzyla jeszczegrubszych drutów, bylaby bardziej koronkowa. Świetnie Ci wyszla jak na pierwszy raz, ale Aga jest naprawde świetnym pedagogiem! odpowiedź na swoje pytanie znajdziesz u Agi.

    OdpowiedzUsuń