Sweterek to Lisa wg Effci genialnie rozpisany,można z łatwością dopasować do swojego rozmiaru.Niestety tylko według bo daleko mu do perfekcyjnego wykonania Effci ,ale cytując Męża Intensywnie Kreatywnej Agnieszki -generalnie jestem zadowolona.
Robiłam z Cotton Soft Yarn Artu ,włóczka bardzo przyjemna,mięciutka ,delikatna ale no właśnie jest jedno ale -ma skłonności do wyciągania wręcz naciągania się a lamówki z Cashmere Gold.Zobaczymy na razie z moją niby Lisą bardzo się polubiłyśmy,bardzo cieplutki sweterek a jednocześnie bardzo lekki .Guziki jednak odprułam bo były troche ciężkawe i ciągnęły za bardzo w dół.
| dobrze zrobic takie zdjęcie bo przynajmniej dowiedziałam sie jak mi włosy urosły-:))) |
A teraz chciałabym Wam przedstawić moją małą koleżankę-oto ona
Tak od wczoraj bawimy się,zobaczymy co z tego wyjdzie .W zamyśle coś na szyję -:)))
A na koniec same delicje,urodzinowy prezencik od mojego mężusia zamówiony w e-dziewiarce.Trochę się pospieszył ale absolutnie nic nie szkodzi heheh,luty blisko.
Pozdrawiam ,miłej niedzieli i dobrego tygodnia.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz