Sukienka a może tunika? Wzorek znalazłam tutaj i bardzo chciałam ja zrobić.Gdy stwierdziłam ,że w tym roku raczej nie, to pojawiła się znowu na Maranciakach jako propozycja dziergania on-line,pomyślałam ,że chyba mnie prześladuje i postanowiłam spróbować i ......dziergałam ,dziergałam wiecznie,jak policzyłam cos koło miesiąca!
Ale w końcu dotarłam do mety i dzisiaj sukienka miała swoją premierę na rodzinnym obiedzie w ulubionej restauracji.
Nie powiem zwracała uwagę pań siedzących przy stolikach obok co niewątpliwie podniosło poziom mojego zadowolenia i próżności (ale tej ostatniej troszeczkę hehe).
A technicznie-nitka Kristal przewinięta w pojedynczą nitkę,szydełka 1,9 2,1 tulip i 2,5 prym.Zużyłam niecałe 3 motki (oryginalnie nitka ta jest zwijana podwójnie ).
Teraz nastąpi TA chwila czyli.....zdjęcia
no to lecim
| na plaskacza |
| wzorek dołu |
| wzorek góry |
| mój fotograf synek Mateusz |