środa, 17 kwietnia 2013

Jestem-:)))

 ....mam nadzieję ,że na dłużęj .Bardzo Wam kochane dziękuję za dobre słowa ,przytulaski i duchowe wsparcie.Wyniki odebrałam i to co najgorsze zostało wykluczone uffff zobaczymy co będzie po dalszych badaniach ale jestem dobrej myśli a nawet bardzo dobrej-Agnieszko dziękuję-:)


A teraz trochę robótkowo będzie.......a więc spódnica o dziwo "się" skonczyłą,tak właściwie to była już prawie gotowa przed Świętami ale dopiero teraz mogłam zrobić ostatnie trzy rzędy wzoru              taaaadaaam oto jest




jestem zadowolona tak na 80 % .......mogło być lepiej,mam nadzieje ,że parę razy w niej pośmigam bo niestety skutki uboczne zażywania leków w moim przypadku to nie tylko ból żołądka ale również "rosnięcie na szerokość"

No to teraz sesja ,niestety zdjęcia nie bardzo  wyszły ale coś tam widać










Robi się dosyć szybko,częsta zmiana wzoru sprawia,że nie jest monotonna.Robiłam z Maxi zużyłam całe 4 szt.,szydełkiem Tulip 2,1 mm.

Pozdrawiam i buziaki za to,że jesteście.
Dobrego ,słonecznego tygodnia