A teraz trochę robótkowo będzie.......a więc spódnica o dziwo "się" skonczyłą,tak właściwie to była już prawie gotowa przed Świętami ale dopiero teraz mogłam zrobić ostatnie trzy rzędy wzoru taaaadaaam oto jest
jestem zadowolona tak na 80 % .......mogło być lepiej,mam nadzieje ,że parę razy w niej pośmigam bo niestety skutki uboczne zażywania leków w moim przypadku to nie tylko ból żołądka ale również "rosnięcie na szerokość"
No to teraz sesja ,niestety zdjęcia nie bardzo wyszły ale coś tam widać
Robi się dosyć szybko,częsta zmiana wzoru sprawia,że nie jest monotonna.Robiłam z Maxi zużyłam całe 4 szt.,szydełkiem Tulip 2,1 mm.
Pozdrawiam i buziaki za to,że jesteście.
Dobrego ,słonecznego tygodnia
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz