Pokazywanie postów oznaczonych etykietą nici. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą nici. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 8 września 2013

Wyśniłam....

Gdy Agnieszka ogłosiła na swoim blogu konkurs to najpierw bardzo się ucieszyłam a potem ....zwątpiłam.
Bo cóż ja też mogę zrobić takiego coby szanowne jury powaliło na kolana?
I tak chodziłam,dumałam ,zastanawiałam się i.....nic nie mogłam wymyślić .Zależało mi by było to coś szalonego,coś czego jeszcze nie robiłam.
I tak mijały dni a właściwie już tygodnie.....
zmęczona byłam już straszliwie i w  końcu postanowiłam nie brać udziału w konkursie........
aż tu.....miałam sen......
Byłam ja sobie u Agnieszki w jej domu  ,w sumie nic mnie tak nie ruszyło jak to ,ze Aga miała w swoim mieszkaniu uwaga!!!!!własny ,prywatny  BANKOMAT!!!!! i kurde korzystała z niego chcąc kupić sobie włóczki,materiały i inne superowe przydasie........Nie powiem obudziłam się solidnie wkurzona- :)))))....    a gdy napisałam mejla do  Agi o tym śnie to uśmiałyśmy się obie ,radości nie było końca-:))))) 
W sumie już o tym zapomniałam .....po paru dniach spotkałam się z koleżanka i tak sobie rozmawiamy i ona mówi:"ale miałam sen ".....i doznałam olśnienia.........
No kurcze przecież ja  u Agi w tym śnie miałam na sobie piękne,fioletowe ,robione na szydełku.......BUTY!!!!!!!
 I tak oto sobie WYŚNIŁAM "dzieło konkursowe"

A teraz po kolei co jest potrzebne
-stare buty,nowe oczywiście też mogą być-:))) 
-nici w wybrany kolorze,
-igły,szydełka ,druty
-ozdoby wg uznania






a z rzeczy bezcennych to 
-pomysł
-samozaparcie
-zgryziony język
- pokłute  palce
-zdziwione spojrzenia dzieci
i najbardziej bezcenne
- opadnięta szczęka męża!!!!!
Myślał ,że dużo już widział i ,że już go  niczym nie zaskoczę-:)))))))

To tak w wielkim skrócie oczywiście!
 I parę zdjęć z kolejnych etapów














  a koncowe dzieło prezentuje się tak








 Jestem w 100% pewna ,ze jest to najbardziej szalona,dziwna i kreatywna rzecz jaką do tej pory zrobiłam!!! i w dodatku w" noszalna" i mam pewność ,ze nie spotkam nikogo w takich samych-:)))))
Jestem SZALONA!!!!  Wiem !!!! i cieszy mnie to przeogromnie!!!!


Pozdrawiam i miłego tygodnia
ps.następny post powinien być trochę -:) spokojniejszy.....




niedziela, 1 września 2013

Poszukiwana sukienka już uszyta-:)

Uszyłam sukienkę -:)
Ciesze się jak głupia!
 poszukiwałam niedawno wykroju sukienki i dzięki Agnieszce mam.
W tym miejscu jestem winna Ślubnemu Agnieszki gorące  podziękowania za to ,że pognał na pocztę z samego rana i na drugi dzień mogłam już cieszyć się wykrojem.

Andrzej dziękuję,bez ciebie ta imprezka by się nie udała!!!

Uszyłam ją całkiem niestandardowo stojąc okoniem do tego co pisze Burda.A mianowicie pisze ci ona by szyć tę sukienkę z tkaniny boucle a więc czegoś miłego ,miękkiego i poddającego się .No ja postanowiłam być przekorna i uszyłam ją z ...jeansu.Z jeansu z małym dodatkiem lycry.


I co ?? i wyszła ci ona jak malina!!! dokładnie tak jak chciałam.
Od początku wiedziałam ,ze żadnych taśm rypsowych nie mam zamiaru nigdzie naszywać więc próżno ich szukać.
Jedynie do czego mam zastrzeżenia to dekolt.Wyszedł dosyć duży,nawet nie był taki zły pod warunkiem ,że się nie ruszałam ,nie schylałam i trzymałam ręce opuszczone.
Troszeczkę mnie to denerwowało bo ruszać jednak się trzeba i postanowiłam w dekolt wciągnąć gumkę.Moim zdaniem nie wyszło zle,wprawdzie trochę się marszczy ale mogę spokojnie się ruszać  i nie bać się ,że ja idę w jedną stronę a dekolt w drugą.


Zamiast taśm rypsowych ostebnowałam dekolt ,rękawki i dół nićmi do szycia jeansu  co zresztą bardzo mi się podoba bo sukienka nabrała fajnego ,sportowego charakteru.
Dodatkowo też z taśmy parcianej,taśmy do podkładania spodni i klamerki uszyłam pasek a z zamka zrobiłam broszkę kwiatek.






kolor najbardziej zbliżony do rzeczywistego







a z tyłu wszyłam zamek 


Sukienka przetestowana,super się nosi,na pewno jeszcze będę korzystała z tego wykroju.
Jedyna wada to farbowanie jeansu,mimo zdekatyzowania przed szyciem,prania po, to podczas noszenia dalej lekko puszcza kolor.Mam nadzieje ,że to minie-:)
Ciężko zrobić jakieś sensowne zdjęcia ,u mnie dzisiaj pochmurno zdjęcia i kolory jakieś przekłamane.


Kupiłam pismo "Moda na szycie" 
 

a w środku dużo fajnych modeli
i stwierdziłam ,że kamizelkę nr 57 muszę mieć" na wczoraj"


Pozdrawiam miłego tygodnia