sobota, 17 listopada 2012

Wszystko do góry nogami....

Oj chwilkę mnie nie było ale koniec roku się zbliża to trzeba nadrobić zaległości oj trzeba .A tych sie nazbierało.Tak więc cały mijający własnie tydzień przesiedziałam w biurze otoczona papierkami,fakturami,zamówieniami klikając radosnie w klawiaturę laptopa i słuchając jęku drukarki.Ale kochane dobijam do mety więc dzisiaj sobie odpusciłam-:))))W koncu era sobót pracujących za nami....
A robótkowo ....no cóż.....skonczyłąm sweter ale się suszy więc nie pokaże,zadowolona nie jestem ,gdzieś pomiędzy projektem a skonczonym zezwłokiem moja wyobraznia wyraznie zboczyła z toru.Cała nadzieja w blokowaniu i prasowaniu.
Ale pokażę Wam kilka moich starszych prac.Tak więc na poczatek
Sukienka z Kalinki,swietna do kozaków,wzór sukienki Kylie Minogue oczywiście z "Maranciaków"
Oraz skromniutka tunika do rurek leginsów jak znalazł.Włoczka Dora wzór nie pamiętam
 A teraz lecę poszaleć do kuchni bo wszystko co się rusza domaga się obiadu,nawet kot.Pozdrawiam


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz