niedziela, 11 sierpnia 2013

Dla odmiany..

..dzisiaj coś szydełkowego.






Sukienka a może tunika? Wzorek znalazłam tutaj i bardzo chciałam ja zrobić.Gdy stwierdziłam ,że w tym roku raczej nie, to pojawiła się znowu na Maranciakach jako propozycja dziergania on-line,pomyślałam ,że chyba mnie prześladuje i postanowiłam spróbować i ......dziergałam ,dziergałam wiecznie,jak policzyłam cos koło miesiąca!
Ale w końcu dotarłam do mety i dzisiaj sukienka miała swoją premierę na rodzinnym obiedzie w ulubionej restauracji.
Nie powiem zwracała uwagę pań siedzących przy stolikach obok co niewątpliwie podniosło poziom mojego zadowolenia i próżności (ale tej ostatniej troszeczkę hehe).
A technicznie-nitka Kristal przewinięta w pojedynczą nitkę,szydełka 1,9   2,1  tulip i 2,5 prym.Zużyłam niecałe 3 motki  (oryginalnie nitka ta jest zwijana podwójnie ).
Teraz nastąpi  TA chwila czyli.....zdjęcia
no to lecim


na plaskacza



wzorek dołu



wzorek góry




mój fotograf synek Mateusz
Miłego tygodnia pozdrawiam

8 komentarzy:

  1. Śliczna sukienka i wspaniały fotograf. Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Janeczko dziękuję-:) z sukienki jestem bardzo zadowolona a z dzieciaczków jeszcze bardziej.Pozdrawiam

      Usuń
  2. Cudna sukienka :-)
    Ślicznie w niej wyglądasz. Zdolnego masz fotografa.
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kasiu dziękuję ,że do mnie zajrzałaś.Dzieci to nasza duma, jak wszystkich rodziców.Pozdrawiam

      Usuń
  3. O, mamusiu, jaka śliczna! Też chce taką! A pod spodem co masz na sobie? Ta biała to podszewka, czy coś osobno założonego?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nic tylko robić-:)Pod spodem mam koszulkę i krótką półhaleczkę,niestety ta długa okazała się "mało biała".Pozdrawiam

      Usuń