niedziela, 4 sierpnia 2013

Połączenie...mam nadzieję udane

Odwiedzając  różne blogi szyciowe często spotykałam się ze słowami  :"wez swoją ulubioną bluzkę/tunikę/sukienkę i odrysuj na materiale" .Postanowiłam spróbować i tak z kawałka białego dżerseju,nici  maxi metalic, szpilek, igieł  itp. szyciowo potrzebnych rzeczy powstało "coś"
A  ,że  pewna  blogowo bliska mi osoba w paru miłych słowach uświadomiła mi ,że jednak coś tam potrafię i mam próbować dalej  to tym bardziej czułam "wiatr we skrzydłach".
No to spróbowałam.
Sama sukienka całkiem prosta ,wykrój odrysowałam z  dzianinowej tuniki.Uszyłam toto (uwierzcie łatwo nie było,pierwszy raz szyłam dżersej),dla pewności podkroję dekoltu i końce rękawków podkleiłam fizeliną i  fajne owszem nawet rozmiar pasował ale jakieś łyse  było.Więc popędziłam do pasmanterii i nabyłam Maxi metalic białe ze srebrną nitką,przeszukałam internet coby tu z tego zrobić i  eureka w "Małej Dianie" z 2003 r. szal z ozdobna koronką.
Szybko wzięłam się do roboty,koronka powstała w try miga tylko zakończenie lekko po swojemu zrobiłam i jest.
Przypięłam szpilkami i o dziwo nawet fajne stwierdziłam .
 Na  wykończenie dekoltu pasek ze słupków obrobiony łańcuszkiem przyszyty  i na ramionach i.....
 tadam oto jest pierwsze moje dzieło szyciowo-szydełkowe

(osoby o słabych nerwach niech uważają,teraz nastąpi wysyp zdjęć kiepskiej jakości)





wybaczcie wiem ,ze zdjęcie prześwietlone ale nie mogłam sobie odmówić  ,prawie rozmiar 38








A teraz parę szczegółów
"koronka" u dołu


wykończenie dekoltu


"koronka"lewa strona ,przyszyta ręcznie
wykończenie dekoltu przedłużyłam aż do końca ramiona



a całość szyłam szwami francuskimi
Nie powiem podoba mi się ,dzisiaj zostało przetestowane,trochę parzy ale to dżersej więc cudów nie wymagam.W głowie jednak " wyglądało" lepiej i ja tez prezentowałam się jako małe 38 a nie duże 40 ale cóż ...jak się nie ma co się lubi.....


A u Agnieszki i jej ślubnego konkurs jakiego jeszcze nigdy i nigdzie chyba nie było.

Dziewczyny zachęcam   bo zabawa będzie przednia,sama chce wziąć udział,na razie mam sto pomysłów ale ten jeden właściwy już się klaruje.

Pozdrawiam ,miłego słonecznego tygodnia

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz